SZKOŁA PODSTAWOWA NR 8 W DĄBROWIE GÓRNICZEJ       32 264 19 80

Nowości w galerii

 
 
 

Godziny otwarcia obiektu sportowego

W OKRESIE: WIOSNA - JESIEŃ
(KWIECIEŃ - PAŹDZIERNIK)


PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK
800 -   1630  planowane zajęcia sportowe
 dla uczniów z placówki
1630 -   2030  boisko ogólnodostępne

SOBOTA - NIEDZIELA
800 -   2030   boisko ogólnodostępne


W OKRESIE: ZIMA
(LISTOPAD- MARZEC)


PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK
800 -   1630  planowane zajęcia sportowe
 dla uczniów z placówki
1630 -   1800  boisko ogólnodostępne

SOBOTA - NIEDZIELA
800 -   1800   boisko ogólnodostępne

W okresie WAKACJI i FERII ZIMOWYCH obiekt otwarty odpowiednio, jak w soboty i niedziele.
(Zarządca zastrzega sobie możliwość obowiązywania odrębnego harmonogramu korzystania z obiektu.)



 
 

Kontakt

SZKOŁA PODSTAWOWA
nr 8 im. A. MICKIEWICZA


41-300 Dąbrowa Górnicza

BUDYNEK  A:    ul. Krasińskiego 34

                           tel/fax : 32 2641980

BUDYNEK  B:    ul. Wyspiańskiego 1

                           tel/fax : 32 2642685

e-mail : sp8dabrowag@interia.pl

 
 
 

Róża
Jesteś jak kwiat rosnący wiosną,
taką czerwoną, kolczastą różą pachnącą,
co po kłótni lodowatych serc odżywa na nowo.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Świat…
Świat jest jak kobieta, z każdym wiekiem się zmienia.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Stokrotka miłości
Moja miłości!
Jesteś jak stokrotka,
piękna, pachnąca, delikatna,
warta jesteś każdego, kto kochać umie.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Bogactwo miłości
Miłości moja droga!
Dzięki Tobie każdy się zakocha,
kto kocha, jest bogaty,
kto kochać nie umie, jest szkaradny,
kto szkaradny jest, niech się strzeże,
bo ja akurat w miłość wierzę,
że miłość każdego przezwycięży,
niech szkarada się nie cieszy.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Wiosna
Cisza.....
Słychać już żab rechot,
a ptaków słychać śpiew,
nagle dużych stóp słychać tupot,
a we mnie wrze gorąca krew.
Już bociany przylatują,
stokrotki wznoszą się na łące,
zaraz ptaki do swych gniazd przylatują,
będziemy marzyć o małej, pachnącej stokrotce.
 Bo właśnie wiosna zawitała,
a cała ludność ją przywitała.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Moja przyjaciółko
Przyjaciółko moja droga,
czemu między nami jest przeszkoda?
Czemu nie uśmiechasz się jak dawniej?
Razem byłoby nam raźniej.
Trudne chwile przeżyjemy,
naszą przyjaźń wyprostujemy,
po co te kłótnie i wyzwiska?
Zapalmy dwa ogniska:
jedno moje, drugie twoje.
Niech poprawią nam nastroje,
żeby oznaczały to, że się lubimy,
bo w tym świecie się gubimy,
w trudnych chwilach się wspierajmy
i nigdy o sobie nie zapominajmy.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Przyjaciel człowieka
Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka,
nikogo się nie lęka,
szczeka z radości,
wyje z miłości,
zawsze będzie Ci wierny,
gdy jest  osamotniony, jest smętny,
bawić się lubi,
przy Tobie nigdy się nie zgubi,
serce ma wielkie,
gdy Cię kocha mięknie.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Pobudka matki natury
Na łące rosną czerwone maki,
na drzewach mają gniazda ptaki.
Ach jak pięknie śpiewają,
drzewa w kwiaty i owoce się wzbogacają,
wiatr szepcze mi coś do ucha,
zrobiła się straszna zawierucha.
Sarny po lesie biegają,
a zające wyścigi sobie urządzają.
Wokół nas jest coś pięknego,
coś mocno zielonego.
Bo matka natura się obudziła,
i środowisko wokół nas zasadziła.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Współczesna młodzież
Tak mi przykro......
Dlaczego młodzież się zmieniła?
Wyzwiska, kłótnie i telefony,
co ta młodzież sobie ubzdurała?
Tylko się liczą iPady i iPhony.
zapomniała o kulturze i marzeniach.
Myślicie, że opowiadam o bajerach,
ale to prawda najprawdziwsza,
dla nich książka jest nudniejsza.
Mało z nich wychodzi na dwór,
ten internet to prawdziwy potwór,
wciąga wszystkich w swoje łapy.
Młodzież zmieni się w małpy,
że nic wiedzieć nie będą.
Niech się tego internetu pozbędą.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Samotność
Zimno mi ....
Serce mam lodowate,
w ciemnościach widzę mamę i tatę,
mówili; nie przeżywaj,
odwagi swej używaj.
Łzy popłynęły mi po policzkach.
Marzę o małych, zielonych świerszczykach,
które grały na swych skrzypcach na łące,
mówiły ,,Dzień dobry'' małej biedronce.
Teraz ogarnęła mnie samotność,
to taka straszna okropność.
Chciałabym się z kimś pobawić,
po wielkich drzewach połazić.
Jak kiedyś z moją koleżanką.
Chciałabym być czterolistną  koniczynką.
Ludziom szczęście bym dawała,
wszystkich miłością obdarowywała.
Lecz w tym wszystkim jedna przykrość mnie spotka,
niejedna osoba mnie napotka,
która będzie zrywać kwiatki,
a na mnie nie będzie zwracać uwagi.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/ 

Cel szkolny
Szkoła szkołą,
a ja ze swoją podkową,
którą na szczęście trzymam.
Oceny za naukę zdobywam,
czasem dobre, czasem złe,
trofea za osiągnięcia swe szczotkuję.
Koleżanki swoje mam
i tak na duchu się trzymam,
bo ja cel swój chcę osiągnąć,
dlatego z ocenami trzeba się podciągnąć.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

Wiosenne kwiaty
Na świecie są różnokolorowe kwiaty,
czekałam na nie przez te wszystkie laty.
Takie pachnące i kolorowe,
niektóre są różowo-koralowe.
Przez swój zapach mnie obudziły.
A dziewczynki się nad stokrotkami rozczuliły.
Dobrze, że wiosna już nadeszła
i nam wszystkim do ucha szepnęła:
,,Ja wam kwiaty zasiałam,
i dlatego mnie nie załam,
żeby nikt ich nie podeptał
i żeby taki porządek pozostał''.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/ 

Rodzinne gniazdo
Och ta rodzina....
Jest jak wielkie gniazdo na drzewie,
nigdy cię nie zawiedzie.
Gdy ci się będzie działa krzywda, 
weźmie cię pod swoje skrzydła,
będzie z tobą w zdrowiu i chorobie,
jak nie wierzysz, zajrzyj w głąb siebie,
odkryjesz, co znaczy miłość,
to nie to samo co chciwość.
Uwierz, ja nie kłamię,
w tobie  prawdziwa miłość drzemie.

/Autor: Zuzanna Wierzbicka/

.